O tym, jak mocno trzeba wierzyć, aby nasze marzenia się spełniały cz.II. CDN…

Trudno nie zgodzić się z większością osób, które zarzucają mijającemu rokowi 2016, że był niezwykle trudny. Choć rzeczywiście nie należał do najłatwiejszych, to jednocześnie obfitował w wiele fantastycznych wydarzeń, w których Yorokobi no kōen też miało swój skromny udział  😉
Hanami organizowane przez RakuGaku już na zawsze wpiszę się w grafik naszych ulubionych japonistycznych i wiosennych wydarzeń w Warszawie 🙂 Dlaczego? Przypomnijmy sobie dzięki krótkiej fotorelacji i filmikowi 🙂

Kolejnym ważnym wydarzeniem było spotkanie z członkami rodziny Ogasawara (Panem Kiyomoto i jego matką, Panią Junko). Dzięki temu spotkaniu, spełniło się jedno z marzeń naszej założycielki – prywatna lekcja kitsuke z Panią Ogasawara 🙂 A wszystko dzięki Fundacja Umemi. Do tego doszła jeszcze,  oprawa imprezy w naszym wykonaniu w Krakowie w Centrum „Manggha” oraz w Warszawie w Służewskim Domu Kultury:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Na zakończenie sezonu, miałyśmy okazję pomóc przy oprawie wizyty znamienitego gościa  Japońskich Ogrodów Bonsai – Kunio Kobayashiego sensei, który na żywo, pomimo niesamowitego jak na wrzesień upału,  prowadził czterogodzinny pokaz formowania drzew(k)a bonsai 🙂

Szczególne miejsce na naszej „mapie” letnich imprez kulturalnych miały też Otwarta Ząbkowska (wreszcie „na własnych śmieciach” na Pradze :-)) oraz Wielokulturowe Warszawskie Street Party (na Świętokrzyskiej) 🙂 A ponad to, udział w imprezie dla dzieci organizowanej przez Zwalcz Nudę pod hasłem „Warsztaty krajoznawcze – Japonia” na Woli:

No i co prawda wymieniane na końcu, ale najważniejsze i najbliższe naszemu sercu ❤ „Tanabata na Pradze”, która pomimo dość drastycznych okoliczności, zmiany czasu, miejsca i swojej oryginalnej nazwy na „Tanabata z Pragi„,  dostarczyła nam wielu pozytywnych emocji oraz wyrazów uznania dla naszej ciężkiej pracy i wytrwałości w realizacji tego wydarzenia… W załączeniu cytat z wypowiedzi jednego z gości Tanabaty:

„Serdecznie dziękuję za  zorganizowanie  niedzielnego  wydarzenia  jakim  była ‚Tanabata’ w
Muzeum Azji i Pacyfiku. Miła  atmosfera,  prostota,  bezpretensjonalność,  ogólna życzliwość i
całkiem  zwarty  pożyteczny  dla  zainteresowanych program… to są te pierwsze  wrażenia,  którymi  chcę  się podzielić (…)” (Robert Ł.)

oraz kilka dodatkowych zdjęć z naszej autorskiej imprezy w Muzeum Azji i Pacyfiku

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Czy zatem i dla nas rok 2016 był ciężki?  Zdarzały się nieprzewidziane sytuacje, wymagające zachowania zimnej krwi… Czasem kosztowało to nas trochę nerw… Trudne sytuacje pokazały nam też, kto jest prawdziwym przyjacielem, na którym można polegać w chwilach próby, a kto jest tylko malkontentem, który zrzuca na nas swoje żale… Czy w takim razie, to już koniec naszej drogi do spełnienia marzeń? Nie!!! To dopiero początek. Rok 2016 był dla nas nie tyle trudny, co pracowity 🙂 A w przyszłym roku, czeka na nas wiele nowych marzeń do spełnienia: Waszych i naszych 🙂 Mamy nadzieję, że w tym Nowym Roku 2017, będziecie nam nadal kibicować i spotkamy się na kolejnych japonistycznych i nie tylko imprezach…:-)

Tym czasem, w ramach naszego podziękowania  za wsparcie nas w trakcie „Tanabaty z Pragi”, mamy dla Was niespodziankę. Zastanawialiście się, co mogło stać się z Waszymi tanabatowymi życzeniami? Jeśli tak, to rozwiewamy Wasze ewentualne wątpliwości. Dzięki uprzejmości RakuGaku,  Wasze tegoroczne życzenia, krótko po imprezie 10.07.2016,  trafiły do Japonii do Świątyni Yasaka w Kyoto… Bo zależało nam na tym, żeby tradycji stało się zadość 🙂 Może dzięki temu spotkamy się znów za rok 🙂 Być może już bliżej oryginalnej daty 😉

A tym czasem:

Szczęśliwego Nowego Roku 🙂
Happy New Year 🙂
Einen Guten Rutsch ins neue Jahr 🙂
良い お年を 🙂

oraz Motto na rok ognistego Koguta:

„Starajmy się utrzymywać wszystko w prostocie. Nie ma sensu ulegać prowokacjom, a czasami warto nawet zrobić krok do tyłu, żeby dostrzec cały ocean nowych możliwości. Pamiętajmy, że szlachetność i pozytywne wartości nigdy nie wychodzą z mody. Nieważne, jak trudne może się wydawać ich stosowanie. Kto będzie je pielęgnować, daleko zajdzie.”

Zespół Yorokobi no kōen

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s